
Uzależnienie do gier jest poważną sprawą, trzeba czasami takie zaburzenia psychiczne leczyć latami. Najwięcej uzależnień od gier zarejestrowano jak dotąd w Chinach i Japonii. Tam właśnie widok dziecka, które przez cały dzień siedzi przed monitorem komputera, albo telewizora, jeśli jest to gra telewizyjna, nie jest rzadkością.
Nikt jednak nie traktuje tego problemu na tyle poważnie, żeby zająć się tym na masową skalę. Zdarzało się, że ludzie umierali z wycieńczenia grając w gry komputerowe w tych krajach, a sytuacja dalej wydaje się dla rządu chińskiego czy japońskiego ie warta na tyle uwagi, żeby przeznaczyć jakiekolwiek środki na walkę z uzależnieniami. A prawda jest taka, że tamtejsza polityka przyczynia się do tego, że dzieciaki w ten sposób spędzają czas.
Rozprowadzenie wszelkich urządzeń potrzebnych do gier, łatwy do nich dostęp przy jednoczesnym braku innych perspektyw, nawet jeśli chodzi o odpoczynek, doprowadziła do tego, że dzieci z Azji nie mają lepszego zajęcia do wciągania się w nałóg grania w gry komputerowe.
|