Małe dzieci maja ogromną potrzebę zwyciężania. Dopiero w dorosłym życiu zaczynamy czuć potrzebę bycia ocenianym , chcemy dostawać informacje zwrotne o tym, jakie postępy w pracy robimy. Takie możliwości dają nam rozmaite gry, dlatego tak wciągają. Któż z nas nigdy nie wciągnął się bardziej niż trzeba w jakąkolwiek grę, nawet jeśli był to jedynie ping pong, czyli gra sportowa, czy gra planszowa, taka jak chińczyk?
Malutkie dzieci jednak potrzebują gier bardziej do rozwijania się społecznie. Zbyt małe dzieci - do trzeciego roku życia, nie mogą jeszcze pozwolić sobie na pełnoprawne uczestniczenie w grach, bo nie wiedza one jeszcze, że trzeba szanować intencje innych ludzi. Nie zwracają uwagi na innego gracza, realizują swoje potrzeby. Najmłodszym zostaje może nie granie w gry, ale puzzle, układanie klocków.
Dla dzieci takie gry rozwijające zdolności manualne, a raczej rozwijające ich poczucie sprawstwa są bardzo ważne w rozwoju. Rodzice czasami nie wiedzą, jakie gry można dobierać do danego wieku. Pomóc w tym może psycholog.
|